Blog

Święto pracy po mojemu

Co to właściwie za święto? Od wielu lat nie zastanawiałam się nad jego wydźwiękiem a raczej nad tym gdzie spędzić długi weekend. Nie wiem czy w ogóle się zastanawiałam 🙂 W tym roku okazało się, że nie wielki mam wybór, zatrzymuje się na „zostań w domu”. W tym zatrzymaniu pomyślałam sobie jak dużo mam szczęścia. Mam wspaniałą pracę i w czasie gdy wielu z nas ma jej mniej, pracuje inaczej, traci możliwość pracy bądź obawia się jej utraty ja MAM WSPANIAŁĄ PRACĘ.

Mam w sobie dużo wdzięczności i powód do świętowania. Moje dzieci często pytają „musisz iść do pracy?” a ja już od jakiegoś czasu odpowiadam „mogę”, „chcę” – nie wszyscy mają tyle szczęścia.

Mam wspaniałą pracę! Pracując jako terapeuta spotykam niezwykłych ludzi. Nie zawsze świadomych swojej niezwykłości ale zawsze niezwykłych. Mam możliwość towarzyszyć im
w zmianach. Wprowadzają je uświadamiając sobie swój potencjał rozwijany w dotychczasowych doświadczeniach.

Ciągle się w niej czegoś uczę o innych ale też o sobie. Mam pracę, w której sens niezmiennie wierzę od wielu lat. Otaczam się w niej ludźmi, których ta praca kręci tak jak i mnie, którzy służą wsparciem i tworzą ze mną dobre, pełne pięknych relacji miejsce.

Chcę się tym dzielić, ciszyć się i w poczuciu wdzięczności świętować, tak dziś rozumiane, święto pracy.
Życzę wszystkim radości i satysfakcji z Waszej pracy.
Edyta RK